Targi Husum WindEnergy
W dniach 21-22 września odwiedziliśmy Husum WindEnergy. Są to najważniejsze targi poświęcone energetyce wiatrowej, odbywające się co 2 lata w mieście Husum w Niemczech. Skalę przedsięwzięcia w pewnym stopniu odzwierciedlają liczby – około 950 wystawców, ponad 30000 odwiedzających z 70 krajów w ciągu 5 dni! Wystawa dotyczyła głównie „wielkiej energetyki wiatrowej”, ale nie zabrakło miejsca dla małych turbin, także tych o pionowej osi obrotu.
Husum przywitało nas tym pięknym widokiem.
--
Na lotnisku, gdzie zorganizowany był parking dla uczestników targów, można było się przyjrzeć z bliska łopacie turbiny Vestasa o długości blisko 60 metrów. Dostarczenie, a potem zmontowanie takiej turbiny na miejscu, gdzie ma być zainstalowana, stanowi duży problem logistyczny i inżynierski.
--
Port w Husum. Gondole turbin wiatrowych czekają na dostarczenie na miejsce instalacji na morzu. Właśnie tam są najlepsze warunki do pozyskiwania energii z wiatru. Gładka powierzchnia wody bez wzgórz, lasów czy zabudowań nie powoduje zaburzeń w przepływie mas powietrza. Nie ma tam także takich problemów logistycznych przy organizacji transportu, jak po drogach lądowych.
--
Zainteresowanie targami było wielkie. Nic dziwnego – energia wiatrowa jest najszybciej rozwijającym się w ostatnich latach sektorem energetyki z rocznym wzrostem rzędu 15-35 %.
Dzięki świetnej organizacji uniknięto paraliżu komunikacyjnego w mieście.
--
Zarówno w „wielkiej”, jak i „małej energetyce wiatrowej”, prezentowanej na targach, dało się zauważyć ogólnoświatowy trend do wypierania tradycyjnych prądnic asynchronicznych z przekładniami przez bezprzekładniowe generatory synchroniczne z magnesami trwałymi. Zaletami takich konstrukcji są wysoka sprawność i prostota (szczególnie w wariancie, gdzie generator ma konstrukcję bezrdzeniową). Na zdjęciu model gondoli bezprzekładniowej turbiny wiatrowej Hyundai. Ten wielki koncern samochodowy w dobie kryzysu zainwestował w jeden z najlepiej rozwijających się segmentów gospodarki światowej.
--
Kolejna konstrukcja typu „direct-drive” (bezprzekładniowa). Proszę zwrócić uwagę na średnicę generatora.
--
Firma Goliath zaprezentowała innowacyjną konstrukcję generatora, dedykowanego głównie dla dużych turbin wiatrowych. Zgodnie z najnowszymi trendami jest to prądnica wolnoobrotowa, oparta na technologii magnesów trwałych. Eliminuje to konieczność stosowania przekładni. Zaletą takiego rozwiązania jest prostota konstrukcji, a co za tym idzie mniejsze koszty zakupu oraz serwisu (przekładnie są najbardziej awaryjną częścią elektrowni wiatrowych). Firma Goliath zastosowała rozwiązanie bezprzekładniowe, w którym elementy obwodu elektromagnetycznego prądnicy umieszczono na „szprychach”. Dzięki temu udało się zachować niską masę przy dużej średnicy urządzenia, a także rozwiązać problem chłodzenia.
--
Na wystawie można było znaleźć wszystko, co jest związane z energetyką wiatrową: od śrub, po monstrualne przekładnie do turbin o mocy rzędu kilku megawat. Na zdjęciu stoisko słowackiego producenta łożysk.
--
Na zdjęciu powyżej osiągnięcie niemieckiej myśli technicznej, ochrzczone przez nas mianem Pszczółki Mai. Odwrotnie niż w większości turbin wiatrowych, generator umieszczony jest przed wirnikiem w stosunku do kierunku napływającego wiatru.
Panele PV często współpracują z turbinami wiatrowymi. W ten sposób uzyskiwane jest pewniejsze źródło energii (zazwyczaj przy silnych wiatrach jest duże zachmurzenie i na odwrót).
--
Na targach nie zabrakło wystawców, zajmujących się turbinami o pionowej osi obrotu. Ten model to miniatura istniejącej 50 kilowatowej turbiny.
--
Chociaż nasze główne zainteresowanie, to elektrownie wiatrowe, trudno było przejść obojętnie obok pięknej Tesli Roadster, która osiąga 100 km/h w czasie poniżej 4 sekund! W czasach drożejącej ropy naftowej i coraz ostrzejszych przepisów, co do emisji zanieczyszczeń, samochody elektryczne będą powoli wypierać klasyczne konstrukcje z silnikami spalinowymi. Wszystkie liczące się koncerny motoryzacyjne już mają, bądź będą miały w ofercie w ciągu następnych dwóch lat modele z napędem elektrycznym. Produkcja „paliwa” do takich pojazdów będzie się odbywać m.in. w elektrowniach wiatrowych.
--
Pożegnanie z Husum. Do zobaczenia w 2012!

